Najczęstsze błędy popełniane przez inwestorów w procesie uzyskiwania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach

Dla większości inwestycji konieczne jest uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU), jest to pierwsza decyzja w procesie inwestycyjnym, którą uzyskuje się przed pozwoleniem na budowę. Listę ponad 150 rodzajów przedsięwzięć, które wymagają takiej decyzji określa rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 10 września 2019 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Aby otrzymać DŚU konieczne jest złożenie wniosku, do którego oprócz innych załączników, dołącza się kartę informacyjną przedsięwzięcia (mniej obszerna dokumentacja, skupiająca się na opisie przedsięwzięcia i jego głównych relacjach ze środowiskiem) lub raport o oddziaływaniu na środowisko (obszerna dokumentacja o przedsięwzięciu, środowisku, oddziaływaniach i środkach łagodzących te oddziaływania, zazwyczaj poprzedzona roczną inwentaryzacją przyrodniczą w terenie). Rodzaj wymaganej dokumentacji uzależniony jest od rodzaju i skali inwestycji oraz jej lokalizacji.

Pozyskanie DŚU jest końcowym elementem procesu, na który składa się kilka kroków. Dla prawie wszystkich inwestycji, które wymagają przygotowania raportu o oddziaływaniu na środowisko, w pierwszym kroku konieczne jest przeprowadzenie rocznych inwentaryzacji przyrodniczych w terenie.

Następnym krokiem jest przygotowanie raportu o oddziaływaniu na środowisko, co również zajmuje kilka miesięcy – w zależności od stopnia skomplikowania inwestycji i jej relacji ze środowiskiem. Trzecim krokiem jest złożenie wniosku o DŚU i przeprowadzenie procedury przez odpowiedni organ administracji. Procedura toczy się z udziałem społeczeństwa oraz organów opiniujących i uzgadniających, więc również zajmuje kilka - kilkanaście miesięcy (w zależności od organu i charakteru sprawy).

Ponieważ DŚU jest pierwszą decyzją w procesie inwestycyjnym, to w niej określa się środowiskowe warunki realizacji i eksploatacji planowanego przedsięwzięcia. Aby określić jak przedsięwzięcie będzie oddziaływać na środowisko wykonawca musi otrzymać od inwestora informacje o przedsięwzięciu, więc to na tym etapie inwestor musi wiedzieć jakie są parametry planowanego przedsięwzięcia. Na takie parametry zostanie wydana DŚU - wszystkie kolejne decyzje administracyjne uzyskiwane w procesie inwestycyjnym tj. pozwolenie na budowę, pozwolenie wodnoprawne, decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, pozwolenie na płoszenie ptaków itp., muszą być zgodne z ustaleniami i warunkami DŚU.

Główną treścią DŚU są warunki wykorzystania terenu w fazie budowy i eksploatacji planowanej inwestycji, są one formułowane przez organ prowadzący sprawę, na podstawie raportu o oddziaływaniu na środowisko, lub karty informacyjnej przedsięwzięcia. Z tego względu zawartość tych opracowań jest kluczowa dla treści DŚU, a w dalszej konsekwencji dla decyzji następczych np. pozwolenia na budowę. Inwestorzy często nie zdają sobie sprawy z kluczowej roli DŚU w procesie inwestycyjnym, do najczęściej spotykanych przykładów błędnego podejścia inwestorów należą:

  • niedoszacowanie czasu potrzebnego na przygotowanie dokumentacji środowiskowej,
  • niedoszacowanie czasu potrzebnego urzędowi na przeprowadzenie procedury,
  • kierowanie się kryterium „100% cena” przy wyborze wykonawcy dokumentacji środowiskowej,
  • niedocenienie roli konsultacji społecznych,
  • brak konkretnych informacji na temat planowanej inwestycji,
  • zmiany parametrów przedsięwzięcia w trakcie trwania procedury oraz po uzyskaniu DŚU.

Niedoszacowanie czasu potrzebnego na przygotowanie dokumentacji środowiskowej

Inwestorzy często błędnie zakładają, że przygotowanie raportu o oddziaływaniu na środowisko zajmuje krótki czas i jest to skompletowanie informacji o przedsięwzięciu, a inwentaryzacja przyrodnicza to jednorazowe wyjście w teren. Otóż nie - raport o oddziaływaniu na środowisko jest obszerną analizą, opisującą przede wszystkim przedsięwzięcie, środowisko, zagospodarowanie przestrzenne i użytkowanie terenu w rejonie planowanego przedsięwzięcia oraz oddziaływania na środowisko wraz z określeniem działań łagodzących, lub kompensujących te oddziaływania. Rzetelne przygotowanie takiej dokumentacji zajmuje kilka – kilkanaście tygodni a niekiedy dłużej, w zależności od skali inwestycji i stopnia skomplikowania jej relacji ze środowiskiem. Obowiązkowym elementem raportu jest inwentaryzacja przyrodnicza, która trwa rok. Polega ona na pracy w terenie zespołu przyrodników, specjalizujących się m.in. w: roślinach, siedliskach, grzybach, porostach, ptakach, ssakach, nietoperzach, płazach, gadach i owadach. Badania terenowe wykonywane są we wszystkich porach roku, a ich efektem jest sprawozdanie z wyników inwentaryzacji, które stanowi obowiązkowy element raportu o oddziaływaniu na środowisko.

Od rzetelności raportu zależy czas trwania procedury oraz treść DŚU. Im bardziej dokładny, obiektywny i łatwy w odbiorze raport, tym mniej uwag i wezwań o wyjaśnienia i uzupełniania raportu od organu prowadzącego procedurę. Im bardziej świadome i odpowiedzialne podejście do inwestycji inwestor przedstawia w raporcie, tym mniejsze zagrożenie, że organ prowadzący postepowanie nałoży w DŚU warunki realizacji przedsięwzięcia, które mogą podnieść koszty, skomplikować możliwość realizacji i obniżyć opłacalność ekonomiczną całego przedsięwzięcia.

Niedoszacowanie czasu potrzebnego na procedurę w urzędzie

W tej kwestii inwestorzy również często mają zbyt optymistyczne podejście, zakładające uzyskanie decyzji po miesiącu, dwóch. Tak krótki czas oczekiwania na DŚU zdarza się incydentalnie. Procedura uzyskiwania DŚU mimo, że jest prowadzona przez jeden organ wiodący, angażuje również inne organy opiniujące i uzgadniające treść decyzji oraz społeczeństwo, w tym organizacje ekologiczne. Oznacza to, że choć w ustawie przewidziano dwa miesiące na wydanie decyzji przez organ, w praktyce trwa to znacznie dłużej, od kilku do kilkunastu miesięcy.

Podczas trwania procedury podstawowym dokumentem zawierającym informacje o przedsięwzięciu i środowisku jest raport o oddziaływaniu na środowisko lub karta informacyjna przedsięwzięcia. To z ich treści wiedzę o przedsięwzięciu i środowisku czerpią organy opiniujące, uzgadniające i społeczeństwo. Od treści zależy sprawność komunikacji między interesariuszami, a więc tempo prowadzenia procedury wydawania DŚU i jej ostateczny kształt. Jeśli raport lub karta, napisane są w sposób niejasny, urząd wzywa do wyjaśnień i uzupełnień – może wzywać kilka razy, co znacznie wydłuża czas oczekiwania na DŚU.

Kryterium „100% cena” przy wyborze wykonawcy

Dla inwestorów „prawdziwe koszty” zaczynają się dopiero w momencie rozpoczęcia budowy przedsięwzięcia. Wszelkie koszty związane z przygotowaniem inwestycji od strony formalno-prawnej, a już szczególnie z przygotowaniem dokumentacji środowiskowej, traktowane są „po macoszemu” jako przymusowe i często to w tym obszarze szukają oszczędności. Tymczasem to właśnie na etapie DŚU inwestorzy mogą wypracować z wykonawcą dokumentacji środowiskowej odpowiednie zapisy warunkujące maksymalnie korzystne warunki realizacji inwestycji w kontekście przepisów środowiskowych, a w efekcie zaoszczędzić czas i środki finansowe Do tego jednak niezbędny jest doświadczony wykonawca, szczególnie w przypadku bardziej skomplikowanych inwestycji. Jeżeli organ nie będzie widział w raporcie rozwiązań technologicznych i organizacyjnych zapewniających realizację inwestycji zgodnie z zasadami i przepisami ochrony środowiska, może nałożyć szereg niekorzystnych dla inwestora ograniczeń technologicznych i organizacyjnych np. na pewnych terenach „z góry” może wykluczyć prowadzenie prac budowlanych w okresie lęgowym. Dla inwestora taka sytuacja oznacza wstrzymanie prac budowlanych na pół roku (sezon lęgowy trwa od marca do września) i często stawia pod znakiem zapytania opłacalność ekonomiczną realizacji inwestycji.

Mając na uwadze, że dokumentacja środowiskowa jest kluczowa dla efektywności przeprowadzenia procedury oraz treści DŚU, kierowanie się kryterium „100%” cena przy wyborze wykonawcy nie wydaje się najlepszym rozwiązaniem. Takie podejście skutkuje pozorną oszczędnością, bo w istocie inwestor może stracić dużo więcej czasu na składanie kolejnych wyjaśnień i uzupełnień w organie, a w efekcie uzyskuje w decyzji warunki budowy i eksploatacji przedsięwzięcia, których musi przestrzegać na dalszych etapach procesu inwestycyjnego. Wydłużając czas oczekiwania na decyzję rosną koszty związane z przedsięwzięciem – a więc i w tym przypadku sprawdza się hasło, że „szybko i tanio nie znaczy dobrze”. Ponieważ DŚU jest pierwszą decyzją w procesie inwestycyjnym, niejako warunkującą treści decyzji następczych np. projektu budowlanego, nie można traktować jej jako przeszkody w realizacji inwestycji, lecz jako szansę ustawienia przedsięwzięcia od początku na właściwych torach. Przy większych inwestycjach ma to kluczowe znaczenie w dalszej realizacji.

Niedoszacowanie roli konsultacji społecznych

Tym co wyróżnia procedurę uzyskiwania DŚU od innych procedur administracyjnych jest udział społeczeństwa. W postępowaniu o wydanie DŚU prawo udziału ma każdy. Nie jest przy tym wymagane wykazanie interesu prawnego tzn. każdy może zgłosić swoje uwagi i wnioski. Na zapoznanie się z dokumentacją oraz składnie uwag i wniosków społeczeństwo ma 30 dni. Organ prowadzący postępowanie ma obowiązek rozpatrzyć wszystkie uwagi i wnioski oraz napisać w uzasadnieniu decyzji w jaki sposób zostały one wzięte pod uwagę. Organizacje ekologiczne, pod warunkiem, że działają minimum 12 miesięcy przed dniem wszczęcia postępowania oraz mają cele statutowe w zakresie ochrony środowiska, uczestniczą na prawach strony tzn. że mają wgląd w akta sprawy na każdym etapie trwania procedury oraz mają prawo odwołać się od decyzji. Niektóre rodzaje inwestycji np. chlewnie czy kurniki, zazwyczaj są niechętnie postrzegane przez sąsiadów i bardzo prawdopodobnym jest, że będą powodowały opór społeczny - w tego typu przedsięwzięciach odpowiedzialne podejście do kwestii udziału społecznego w procedurze jest kluczowe dla realizacji inwestycji. Sprzeciw społeczny nie jest podstawą do odmowy wydania decyzji, ale w praktyce może znacząco wydłużać czas oczekiwania na jej wydanie – o miesiące, a w niektórych przypadkach nawet o lata. W sytuacjach kiedy spodziewany jest opór społeczny, dialog ze społeczeństwem prowadzony od samego początku realizacji inwestycji, może znacząco skrócić czas oczekiwania na DŚU.

Brak informacji na temat planowanej inwestycji

Poszukiwania firmy wykonującej dokumentację środowiskową powinny zacząć się w momencie, kiedy inwestor wie już co i jak będzie realizował, kiedy stworzony jest harmonogram i budżet oraz znane są podstawowe parametry i charakterystyka przedsięwzięcia. Częstym problemem z którym borykają się wykonawcy dokumentacji środowiskowej, jest brak zdecydowania inwestora odnośnie ostatecznego kształtu inwestycji. Zarówno karta informacyjna jak i raport o oddziaływaniu na środowisko wymagają przedstawienia dość szczegółowych informacji o przedsięwzięciu np. wielkości emisji, rodzaje i ilości odpadów na etapie budowy i eksploatacji, opis technologii itp. Aby stworzyć dobrej jakości dokumentację, inwestor musi podać wykonawcy wymagane informacje – bez tego nie ma możliwości stworzenia dobrej jakości opracowania. Potrzebna jest współpraca inwestora, który jako jedyny wie co i jak chce zrealizować. Rozumiejąc, że inwestor na tak wczesnym etapie przygotowania inwestycji nie zna wszystkich szczegółów, przy wykonywaniu dokumentacji stosuje się metodę „szacowania nad wyrost”, jednakże i tu konieczna jest współpraca inwestora oraz jego świadomość, że to co na tym etapie zostanie powiedziane o przedsięwzięciu będzie obowiązywało przez cały proces inwestycyjny.

Zmiany parametrów przedsięwzięcia

O ile na etapie tworzenia raportu można dokonać jeszcze pewnych zmian w przedsięwzięciu, choć to w oczywisty sposób wpływa na wydłużenie prac nad raportem, to od momentu wszczęcia procedury wydawania DŚU jest to praktycznie nie możliwe. Decyzja musi być wydana na takie przedsięwzięcie na jakie został złożony wniosek. Po otrzymaniu DŚU nie można już w przedsięwzięciu nic zmienić np. jeśli inwestor buduje żwirownię i na początku zakłada, że będzie wydobywał 10 ton żwiru dziennie, a później się okazuje że chciałby wydobywać 15 ton, to nie może tego zrobić bez zmiany obowiązującej lub uzyskania nowej DŚU. Wszelkie zmiany w przedsięwzięciu wymagają zmiany obowiązującej decyzji, lub jeśli są bardziej znaczące, uzyskania nowej decyzji na nowe przedsięwzięcie. W praktyce oznacza to nowe postępowanie z nową dokumentacją i stratę sporej ilości czasu oraz pieniędzy.

Podsumowanie

Decyzja środowiskowa jest tylko jedną z „przeszkód” na drodze do uzyskania pozwolenia na budowę. Inwestor musi pozyskać również szereg innych decyzji, uzgodnień i pozwoleń (decyzje lokalizacyjne, pozwolenia odpadowe, pozwolenia wodnoprawne itp.) - w zależności od rodzaju i skali przedsięwzięcia oraz od środowiska w którym planuje się jego lokalizację, czasem jest ich kilka, a czasami więcej. Ich pozyskiwanie może łącznie trwać nawet kilka lat. Szukanie oszczędności na etapie wyboru wykonawcy dokumentacji środowiskowej skutkuje często wydłużeniem czasu tworzenia dokumentacji, czasu trwania procedury OOŚ tzn. oczekiwania na DŚU oraz wzrostem finalnych kosztów realizacji inwestycji. Dlatego warto się zastanowić, czy kierowanie się tylko ceną przy wyborze wykonawcy jest ekonomicznie najlepszym rozwiązaniem w skali całej inwestycji?

Zapisz się do Newslettera o szkoleniach i konferencjach branżowych

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych.
Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ